• Wpisów:1138
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:40
  • Licznik odwiedzin:34 907 / 2460 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Poświęcam Ci dziennie 75 procent moich myśli. Te drugie 25 to moje problemy. Właściwie Ty jesteś moim problemem, więc myślę o Tobie ciągle.
 

 
Bo tak naprawdę każdy z nas pragnie tylko jednego: wiedzieć, że jest dla kogoś ważny. Że bez niego czyjeś życie byłoby uboższe.
 

 
A Bóg? Po cholere stawia mi go na drodze skoro wie, że nie możemy być razem?
 

 
Jesteś drażniącą ciszą kiedy potrzebuję Cię usłyszeć.ri.pinger.pl/pgr267/79951489000b5f15537b2a0b/15.jpg
 

 
najlepszym prezentem byłaby świadomość, że myślisz o mnie czasem.
 

 
Życzę ci zdrowia i miłości, bo bez wszystkiego innego można żyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Napisz coś do mnie, puść strzałkę, cokolwiek. Chcę usłyszeć Twój głos, nawet gdybyś miał powiedzieć: "Sorry, pomyliłem numery."
 

 
"Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi."
 

 
"My to rozsypane puzzle po glebie i to głupie, bo jeden element zgubię i już się coś jebie, i chyba znów niepotrzebnie przez coś się wkurwię, odejdę, a Ty nie pytaj co u mnie, bo wiem, że chuj Cię to pewnie, co nie?"
 

 
Nieodpowiednio romantyczna, niewyobrażalnie wrażliwa, niepojętnie zazdrosna, nieustannie kłótliwa i niezrozumiale zamknięta.
 

 
Nie myśl za dużo, możesz stworzyć problem, którego nie ma.
  • awatar BrightLove: Oj tak, to już naukowo dowiedzione! :D zapraszam do mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zerka ukradkiem. Naiwniak, myśli, że nie patrzę. <3
 

 
Chciałabym tylko być z kimś, komu na mój widok żołądek wywracałby się do góry nogami, a kolana zaczynałyby odmawiać posłuszeństwa. Kogoś, kto uśmiechałby się pod nosem do swoich myśli o mnie i komu przed każdym spotkaniem drżałyby dłonie. Chciałabym tylko, zawrócić komuś w głowie, zupełnie nieświadomie zrobić coś takiego, że nie mógłby przestać o mnie myśleć, być dla kogoś tą najważniejszą, jedną, niezastąpioną i idealną, tą, którą kocha się bezwarunkowo i robi się rzeźnie każdemu, kto próbuje jej zaszkodzić. Chciałabym zobaczyć miłość, zobaczyć, a nie tylko słuchać o niej.
 

 
Sekret za sekretem. Kłamstwo za kłamstwem. Chcesz się bawić w ciuciubabkę czy w miłość? Bo już się pogubiłam.
 

 
Ty widzisz we mnie kogoś kim nie jestem,
Wierzysz we mnie i to niestety całym sercem.
 

 
Obraź się na hormony kobiety, ją samą tylko przytul.
 

 
17 lat minęło jak jeden dzień..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Stoję na dachu bloku, jakby na świata szczycie,
Tylko nie mogę skoczyć - czuję, że kocham życie.

*Zbuku* <3
 

 
Bo gdy kochamy, zawsze pragniemy być lepsi, niż jesteśmy.
  • awatar droga wojownika: fajnie :D pozdrawiam i zapraszam obserwuje
  • awatar moniikus: Zapraszam do mnie mega wyprzedaż na prawdę tanio :) może akurat wpadnie Ci coś w oko :) P.S SUPER BLOG ! :)
  • awatar Orencz: Piszę własne 'wiersze' na swoim blogu może coś Ci się spodoba?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pomyśl o mnie. I uśmiechnij się.
 

 
Lubię patrzeć na Ciebie jak nieudolnie próbujesz zamaskować fakt, że przed sekundą tak intensywnie się we mnie wpatrywałeś. <3
 

 
Nigdy nie pomyślałabym, że zakocham się w Tobie z taką siłą, z jaką to zrobiłam..
 

 
Najgorsze są domysły. Bo domyślam się że wcale nie tęsknisz.
 

 
Pojawiłeś się przypadkiem. Tylko przypadkiem nie odchodź.
 

 
Nadal mamy nadzieję. Nic nie możemy na to poradzić. Udajemy, że jesteśmy szczęśliwe, a kiedy widzimy pary całujące się na ulicy parodiujemy odruch wymiotny. Ale same pragniemy miłości. Wierzymy w nią. Nawet jeśli wiemy, że faceci to skurwiele, to i tak mamy nadzieję, że jeden z nich uratuje nas przed życiem w samotności.
 

 
Jeśli prawdziwa miłość góry przenosi to moja miłość do Ciebie zmieni układ planet.
 

 
Przykro mi, zdziczałam. Za długo byłam sama.
 

 
Boję się,że wszystkim wyjdzie życie a mi nie.
 

 
Już nigdy nie powierzę całego świata komuś , kto nie dorósł do kochania.
 

 
Zniszczył ją.
Jakież to typowe dla mężczyzny..
 

 
I tylko czekam, kiedy nasze spojrzenia zetkną się ze sobą.
 

 
Uciekamy przed tym, za czym stale biegniemy, absurd.
 

 
Znów zaczyna się bezsilność. Kiedy to ogrom obowiązków mnie przytłacza, nie daję rady,
z chęcią płakałabym tylko, nie wychodziła z łóżka. Nie radzę sobie, jestem słaba.
Poddaję się, gdy tylko coś nie idzie po mojej myśli. Życie przygniata mnie, nie mam siły z tym walczyć.
 

 
Śpię coraz więcej, noc, dzień nieważne, śpię bo wtedy jest On, jest ze mną, przy mnie, jest moją częścią.